Inne piwa kwaśne, dzikie i owocowe

"Obecna popularność piw 'kwaśnych' i 'dzikich', z których wiele zawiera owocowe aromaty, jest po części buntem przeciwko standaryzacji. Choć obecnie popularne, to czy ostatecznie się zakorzenią, będzie zależeć od tego, czy poprawi się kontrola nad…"

Obecna popularność piw 'kwaśnych’ i 'dzikich’, z których wiele zawiera owocowe aromaty, jest po części buntem przeciwko standaryzacji. Choć obecnie popularne, to czy ostatecznie się zakorzenią, będzie zależeć od tego, czy niepożądane kwasy takie jak octowy (czyli ocet), masłowy (zjełczałe masło), kaprylowy / oktanowy (stary kozi ser) i izowalerianowy (parmezan) będą mogły być lepiej kontrolowane, gdyż wszystkie te smaki są słabo tolerowane w piwie.

Tradycyjne style piw, które używają ostrych krawędzi, stęchłych aromatów, cytrusowej kwasowości lub smaków sherry, żeby wzbogacić i uzupełnić inne składniki charakteru lub stylu piwa, istnieją głównie od kilku stuleci – zapewniając dużo czasu na praktykę.

Główną siłą napędową nowszych metod wytwarzania kwaśnych i dzikich smaków jest zastąpienie czasochłonnych, ryzykownych i wymagających wysokich umiejętności części procesu przez stosunkowo proste, łatwo powtarzalne techniki, które umieszczają piwo mniej więcej w strefie.

Większość międzynarodowych sędziów piwnych i pisarzy darzy najwyższym szacunkiem tradycyjne, dziedziczne formy kwaśnego piwa, takie jak lambiki i flamandzkie czerwone (Oud bruin). Równie często przyznają, że jest kilka nowszych piw, które zaczęły pokazywać pewne obietnice, choć niekonsekwentnie. Mniej przyjemne jest to, że ich twórcy wydają się czuć, że mogą pobierać te same wysokie ceny za szybkie piwa, jakie pobiera się za ich znacznie wolniejsze i bardziej dopracowane wzorce.

Zobacz także: Włoskie piwo winogronowe (IGA)

Kettle sours

Jedną z rzeczy, która dała przemysłowemu warzeniu piwa złą opinię, był zwyczaj w dużych firmach stawiania oszczędzania kosztów ponad tworzeniem smaku. Choć rzemieślniczy piwowarzy mają tendencję do bycia nastawionymi technicznie-autentycznie, złożoność, umiejętności i sam koszt używania dębowych beczek do leżakowania piw sprawia, że skracanie drogi w tym obszarze jest bardzo kuszące. Kettle-souring to technika, w której gotowana brzeczka jest zakwaszana, chłodzona, przerabiana przez hodowane mikroorganizmy przez kilka dni, sterylizowana, a następnie zwracana do naczynia fermentacyjnego. Ma to naśladować kwaszenie, które zachodzi przez wolniejszą, bardziej drzewną drogę, i pod pewnymi względami może. Choć niektóre piwa kettle-soured wydają się prawie tak dobre jak autentyczne wersje, jak dotąd przynajmniej, trzeba pocałować wiele żab w poszukiwaniu okazjonalnego księcia.

Owocowe kwaśne

Dodawanie słodkich rzeczy do kwaśnych, żeby złagodzić ich wpływ lub zamaskować wady, to dobrze znana zasada w branży spożywczej i napojowej. Najnowszym przykładem tego jest owocowanie kwaśnych piw. Ponieważ dodatki i ekstrakty stają się coraz bardziej przekonujące, a czasem pyszne same w sobie, może to mieć dalszy zasięg. Pojawienie się jawnie słodkich, zdominowanych przez owoce napojów, rozcieńczonych niewinnym piwem i znanych jako Pastry sours, to taki rozwój. Żadne z nich nie zrobiło jeszcze wrażenia na tyle, żeby zasługiwać na więcej niż przelotną wzmiankę.

Piwa Brett lub dzikie

Pochodzenie słowa 'funk’ wywodzi się z późnego XVII wieku w Anglii, gdzie oznaczało silny lub nieprzyjemny zapach. 'Funky’ pochodzi z późnego XX wieku w Ameryce Północnej i oznacza jazzowy, modny lub fajny. To podwójne znaczenie pomaga w opisaniu kluczowych cech tej niedawnej kategorii piw, w których fermentacja opiera się głównie na hodowanych drożdżach Brettanomyces. Bez wątpienia funky, niezależnie od tego, jak to rozumiesz, wiele z tych piw zawiera kwasy, które skłoniłyby producenta autentycznych lambiców do ich wylania.

Piwa Kveik

Piwa Kveik pojawiły się w 2019 roku, po żmudnych badaniach norweskiego pisarza piwnego Larsa Mariusa Garshola, który spędził lata na wyśledzeniu dziesiątek lokalnych, typowo gospodarskich kultur piwnych w północnej Europie. Te lokalne piwa są warzone z lokalnego zboża i fermentowane drożdżami, które zostały zebrane z poprzedniego warzenia i poddane recyklingowi do ponownego użycia, wielokrotnie. W naturze, że tak powiem, są często robione według bardzo specyficznych lokalnych zasad, ale ten powstający styl po prostu wymaga fermentacji przez komercyjną mieszaną kulturę drożdży. Czy znajdzie się dla nich wsparcie poza niszą, pozostaje do zobaczenia.

Piwa mieszane lub 'cięte’

Wiele krajów ma lub miało długie tradycje mieszania piw różnych stylów, w przeciwieństwie do różnych roczników. Na przykład we Flandrii termin versnijbier (czasem versnijdbier lub mengbier) najczęściej odnosi się do tego, które jest robione przez zmieszanie lambika z ale, z celem uchwycenia aspektów każdego stylu w sposób, który byłby trudny z pojedynczego procesu produkcyjnego. Pochodząc od piwowarów z doświadczeniem, zwykle warto je spróbować.

About the Author

The lead author and curator of The Beer Styles of Europe and beyond is Tim Webb, co-author of The World Atlas of Beer.

Related Posts

Stouty i portery
Stouty i portery

Porter był pierwszym gwiazdorskim stylem piwa w browarnictwie. Pojawiając się po raz pierwszy w Londynie na początku lat 20. XVIII wieku, popularność tego ciemnobrązowego, prażonego ale przekształciła naturę komercyjnego browarnictwa z rzemiosła w przemysł. Do 1800 roku wykształcił wiele form i był eksportowany na cały świat.

Piwa pszeniczne
Piwa pszeniczne

Cechą charakterystyczną piw pszenicznych jest to, że są białe, a raczej określa się je jako 'białe’, nawet gdy są ciemnobrązowe. Wiąże się to z lekką, mleczną mgiełką zawieszonej mąki, która tworzy się w piwie, gdy w zacieraniu używa się dużej ilości pszenicy.

Lambiki
Lambiki

Przy właściwej klasyfikacji lambiki można uznać za „trzecią drogę” piwa. Lagersy fermentują jednym typem hodowlanego drożdża, a ejle innym, natomiast lambiki wykorzystują drożdże występujące naturalnie, „złapane” z nocnego nieba.