Północnoamerykańscy rzemieślniczy piwowarzy, eksperymentując w latach 80. z wyrazistymi odmianami chmielu z regionu Yakima Valley, zakochali się w historii India Pale Ale (IPA) – mocno chmielu piwa eksportowanego z Burton-on-Trent do Bombaju w szczytowym okresie Imperium Brytyjskiego. Dlatego przejęli tę nazwę, aby zastosować ją do nowej rasy wyraziście chmielowych jasnych ale, warzonych z charakterem dla powstającej i wdzięcznej społeczności fanów piwa.
Poza wysokim poziomem chmielu te piwa mają niewiele wspólnego z historycznymi IPA, ale stały się sztandarem wysokiej jakości północnoamerykańskiego rzemieślniczego piwowarstwa. Trzeba jednak powiedzieć, że tak jak jasne lagery w XIX wieku straciły wiele ze swojej doskonałości, kierując się na zachód przez Atlantyk, tak klasyczne amerykańskie IPA wydają się tracić kluczowe elementy doskonałości, gdy kierują się na wschód, żeby być warzone w Europie. Najlepsze przykłady nadal można znaleźć głównie w Stanach.
Obecnie „marka” IPA ma wiele odłamów, niektóre inspirujące, a kilka żałosnych. Mogą zawierać ciemniejsze słody, alternatywne zboża, pikantne drożdże lub po prostu inną proporcję wody. W poniższej liście zignorowaliśmy te robione z syropami owocowymi i innymi dodatkami, ponieważ wydają się znikać tak szybko, jak się pojawiły.
Amerykańskie lub zachodniobrzeżne IPA
W najlepszym wydaniu amerykańskie IPA, czasem określane jako West Coast IPA, to angażujący, atrakcyjny, otwarty, klasyczny styl chmielowego, żywicznego, czasem lekko owocowego, zwykle kwiatowego ale o mocy degustacyjnej (5,9-7,5%), który jest wystarczająco dobry, żeby zmierzyć się z najlepszymi napojami świata. Niektóre z bardziej znanych marek wpadły w ręce globalnych piwowarów, których kontrolerzy kosztów nalegali, żeby piwowarzy używali tańszego chmielu, powodując zauważalny spadek jakości. Ta tendencja często odróżnia browar nastawiony na zysk od tego kierującego się wartościami.
New England IPA (lub NEIPA)
To cudowne dziecko ostatniej dekady rozpoczęło życie w Vermont jako celowo mętne, khaki ale obładowane estrami owocowymi pochodzącymi zarówno z chmielu, jak i drożdży. Receptury chmielu skupiają się na dodawaniu bardziej owocowych chmieli pod koniec gotowania, żeby uniknąć goryczki. Bardziej charakterystyczne słody są unikane lub utrzymywane na niskim poziomie. Niektórzy piwowarzy zaczęli mącić swoje NEIPA skrobiami i innymi dodatkami, a kilku nawet dodaje owocowe substancje, żeby wesprzeć „soczysty” efekt. Te marki określane jako „milkshake IPA” zazwyczaj mają dodaną laktozę dla słodyczy, choć niektóre są wystarczająco mętne, żeby wyglądać jak koktajl mleczny.
Black IPA
Pierwotnie znane jako Cascadian Dark Ale, pierwsze czarne IPA zostało uwarzone około 1990 roku i wywołało falę zainteresowania i eksperymentów, szczególnie na zachodnim wybrzeżu USA. Niektóre w smaku zbliżają się do American Porter i American Stout, podczas gdy inne bardziej przypominają lekko skarmelizowane IPA. Gdzie ten styl znajdzie swoje miejsce w dłuższej perspektywie, nie jest jeszcze jasne.
Brown IPA
Geneza i przyszłość Brown IPA są jeszcze bardziej niepewne niż Black IPA. Różnice między Brown IPA a American Brown Ales wydają się ograniczać wyłącznie do receptury chmielu.
Red IPA
To środkowoatlantyckie ujęcie Irish Red Ale jest wzmocnione amerykańskimi odmianami i ma wyższą moc (5,5-7,5% ABV), z wyraźnymi nutami toffi, karmelu lub owocowymi akcentami. Zaczyna pojawiać się nazwa Double Hoppy Red Ale, wzruszająco pozbawiona tych trzech małych liter, co mogłoby uniknąć problemu nakładania się definicji.
Belgijskie IPA
Ten hybrydowy styl obejmuje zarówno moce IPA, jak i Double IPA (5,5-9,0% ABV), pojawiając się niemal jednocześnie w Belgii i USA, gdy małe niezależne browary eksperymentowały z używaniem pikantnych szczepów drożdży do fermentacji brzeczki IPA. Wczesne próby były w większości okropne, ale niektóre nowsze, powstające z kolaboracyjnych warów, są lepsze.
Brut IPA
Ten suchy wariant IPA wzrósł szybko, choćby tylko dla nowości. Pierwotna koncepcja fermentacji IPA przy użyciu drożdży szampańskich lub ich odpowiednika, żeby stworzyć naturalnie suche i intensywnie chmielowe ale, była słuszna. Jednak „odpowiednik” szybko stał się wymówką do testowania fermentacji enzymatycznej zamiast konkretnych typów drożdży, prowadząc do spadku popularności niedługo po starcie.
Rye IPA (lub RIPA)
Zastąpienie 15-20% słodowanego jęczmienia w recepturze słodowanym żytem zmienia charakter zbożowy Rye IPA bardziej, niż można by sobie wyobrazić. Pozwala też aromatycznym chmelom jaśniej zabłysnąć, a nawet dość uderzające poziomy goryczki mogą być zaakceptowane. Wydaje się, że to stale rosnący i kuszący styl (4,5-7,0% ABV).
White IPA
Zastosowanie bardziej cytrusowych chmieli do piwa pszenicznego o wyższej mocy (5,5-7,0%) robionego z pikantnych belgijskich drożdży i suszonej skórki cytrusowej miało połączyć atrakcyjność IPA i Belgian Wit. W rzeczywistości najlepsze nie przypominają żadnego z nich, tworząc samodzielny nowy styl, który powoli się rozwija.
Zobacz też: American porter, Smoked porter, American stout





