Niektóre rodzaje piwa są na tyle odmienne od głównego nurtu i na tyle dobrze znane, że zasługują na osobne rozpatrzenie, a nie tylko jako rodzaj ale czy lagera. Mogą być nawet jednym i drugim – choć mogą też nie być żadnym z nich.
Moment, w którym grupa stylów piwnych jest na tyle ugruntowana, by zostać włączona do tej kategorii, musi być arbitralny. Ile czasu musi upłynąć, zanim chwilowa moda stanie się trendem, a trend czymś regularnym? I kiedy zaczyna się na tyle wyróżniać z tłumu, że powinno być postrzegane jako samodzielny byt?
Style piwa, które tu wymieniliśmy, istnieją wystarczająco długo, by uznać je za stały element krajobrazu piwnego, a jednocześnie różnią się na tyle od piw z innych grup, że zasługują na rozpatrywanie według własnych kryteriów.
Stouty i portery
Porter był pierwszym gwiazdorskim stylem piwa w browarnictwie. Pojawiając się po raz pierwszy w Londynie na początku lat 20. XVIII wieku, popularność tego ciemnobrązowego, prażonego ale przekształciła naturę komercyjnego browarnictwa z rzemiosła w przemysł. Do 1800 roku wykształcił wiele form i był eksportowany na cały świat.
Piwa pszeniczne
Cechą charakterystyczną piw pszenicznych jest to, że są białe, a raczej określa się je jako 'białe’, nawet gdy są ciemnobrązowe. Wiąże się to z lekką, mleczną mgiełką zawieszonej mąki, która tworzy się w piwie, gdy w zacieraniu używa się dużej ilości pszenicy.
Lambiki
Przy właściwej klasyfikacji lambiki można uznać za „trzecią drogę” piwa. Lagersy fermentują jednym typem hodowlanego drożdża, a ejle innym, natomiast lambiki wykorzystują drożdże występujące naturalnie, „złapane” z nocnego nieba.
Piwa z innych zbóż
Podobnie jak pszenica nadaje piwu inne właściwości niż jęczmień, tak samo jest w przypadku owsa, żyta i innych zbóż – każde z nich nadaje piwu lub stylowi piwa swój własny charakter.
Piwa o mieszanej fermentacji
Nowe pokolenia miłośników piwa nabyły uznanie dla chmielu i zdobyły wiedzę o mocy ziarna. Teraz przyszła kolej na drożdże, żeby wejść na scenę, ze swoim zaskakującym zakresem wpływu na smak i charakter.
Inne piwa kwaśne, dzikie i owocowe
Obecna popularność piw 'kwaśnych’ i 'dzikich’, z których wiele zawiera owocowe aromaty, jest po części buntem przeciwko standaryzacji. Choć obecnie popularne, to czy ostatecznie się zakorzenią, będzie zależeć od tego, czy poprawi się kontrola nad niepożądanymi kwasami takimi jak octowy (czyli ocet), masłowy (zjełczałe masło), kaprylowy / oktanowy (stary kozi ser) i izowalerianowy (parmezan), które są wszystkie słabo tolerowane w piwie.











